Twórca Krav Maga – Imi Lichtenfeld, dzieciństwo 
spędził w Bratysławie. Jego ojciec założył klub 
„Herkules”, gdzie ćwiczono ciężką atletykę, zapasy, 
boks i samoobronę. Imi wychowywał się w sali 
treningowej. W 1928 r. został mistrzem Słowacji w 
zapasach, a rok później w gimnastyce i boksie.
Przeżył, bo był wyszkolony
Wkrótce sportowe wyszkolenie musiał wykorzystać na ulicy, zorganizował bowiem 
grupę samoobrony, która broniła dzielnicy żydowskiej przed faszystowskimi 
bojówkami. Toczył dziesiątki bójek z przeciwnikami uzbrojonymi w noże, pałki 
i łańcuchy. Z tych doświadczeń powstawały później 
reguły krav maga. W 1940 r. Imi, zagrożony 
zatrzymaniem przez gestapo, uciekł Dunajem na łodzi 
„Penczo”. Po wielomiesięcznej tułaczce pełnej 
przygód, dostał się na statek płynący do Palestyny. 
Trafiony pociskiem okręt zatonął, a rozbitkowie 
dryfowali przez całą dobę. Lichtenfeld przeżył dzięki 
fenomenalnej kondycji i wyszkoleniu fizycznemu.
Gdy w 1948 r. powstało państwo Izrael, Imiemu powierzono nadzór nad szkoleniem 
jednostek specjalnych. W armii służył blisko 20 lat. Cały czas rozwijał swój system.
Żołnierze izraelscy testowali krav maga podczas licznych konfliktów toczonych 
z arabskimi sąsiadami, a także działań antyterrorystycznych. Z czasem sztuka walki 
Lichtenfelda trafiła do programu treningów wszystkich jednostek wojskowych 
i policyjnych.
Po przejściu na emeryturę Imi poświęcił się zaadaptowaniu systemu do potrzeb 
cywilnych. Zasady zostały ujęte w książce „Jak obronić 
się przed uzbrojonym napastnikiem”. Krav maga jest 
obecnie przedmiotem obowiązkowym w izraelskich 
szkołach, jednak jej popularność rośnie także w innych 
zakątkach świata. Przyczyniają się do tego gwiazdy 
show-biznesu – trenują m.in. Jennifer Lopez i Angelina 
Jolie. Pierwsza z nich demonstrowała nawet swoje 
umiejętności w filmie „Nigdy więcej”.