Nokaut dla  wielu jest esencją boksu i spektakularnych walk MMA . Nokaut to jednak nie tylko najbardziej widowiskowy  sposób zademonstrowania wyższości nad rywalem w ringu, ale też zjawisko, które wiąże się z poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Co dokładnie dzieje się wtedy z organizmem pięściarza lub zawodnika MMA  i jaki może mieć to wpływ na jego dalszą karierę sportową ?
 Sam fakt niepamiętania momentu nokautu wydaje się jednym z najmniej istotnych zdrowotnych powikłań związanych z tym zjawiskiem. Ogólnie w sportach walki można wyróżnić dwa typy uderzeń w głowę – te, które trafiają w linii prostej (głównie tzw. ciosy „proste”), a także te, które trafiają w nią pod różnymi kątami (ciosy sierpowe, haki).
Oczywiście dochodzą też ciosy uderzane nogą ,które mają  moc piorunującą i całkowicie destrukcyjną! . Niektóre walki – szczególnie bokserskie – kończą się nie tylko nokautem. Zdarza się, że w wyniku poważnych obrażeń następuje śmierć przegranego boksera. 
Pojedyncze uderzenie zawodowego pięściarza wagi ciężkiej ma siłę od 200 do ok. 600 kilogramów. Oznacza to, że w trakcie trwającej dwanaście rund walki mistrzowskiej zawodnicy mogą przyjąć na twarz ciosy ważące łącznie nawet kilkadziesiąt ton. Duża część tych uderzeń trafia w głowę. O nokaucie mówi się wtedy, gdy pod wpływem uderzenia zaburzone zostają mechanizmy odpowiadające za utrzymywanie równowagi. W takim przypadku pojawiają się problemy z błędnikiem, a walczący ląduje na deskach. Decydujące uderzenie w sportach walki musi być zarówno silne, jak i szybkie. Ciosy nokautujące są precyzyjne – należy kierować je w strategiczne punkty ciała przeciwnika. Przykładowo, w boksie częste są nokauty po uderzeniu kierowanym w czubek brody, wątrobę czy w splot słoneczny. W razie nokauty potrzeba
natychmiastowej interwencji lekarskiej po upływie 10 sekund od ciosu nokautującego – jeśli sportowiec jest nieprzytomny. Obejmuje go również miesiąc odpoczynku od walk i sparingów. Powinno się również skierować go na badania EEG głowy. Zasadą jest również zakaz walki oraz sparingów przez 3 miesiące, jeśli dany sportowiec zostanie znokautowany dwa razy w ciągu poprzednich 3 miesięcy. Trzy nokauty w ciągu roku to natomiast wyłączenie z walk i sparingów na rok kolejny.Tymczasem lekarze zaczęli apelować, by zakazać organizowania walk bokserskicha nawet MMA  – Ciężko usprawiedliwiać tę dyscyplinę z punktu widzenia medycznego. Spowodowanie urazów głowy jest głównym celem w ringu – powiedział kanadyjski lekarz Jean Dore, który oglądał walkę Stevensona. – Nie mogę patrzeć na sporty walki. Nie mogę patrzeć na ciągłe uderzenia w głowę. Jest ich tak dużo. To może spowodować krytyczne obrażenia – dodał Charles Tator, profesor neurochirurgii na Uniwersytecie w Toronto.