29 maja przed dużą szansą stanie Marcin Naruszczka. Polak na gali Oktagon 24 w Brnie zmierzy się z weteranem UFC, Erikiem Spicelym. Zwycięzca tego starcia stanie przed szansą zdobycia mistrzowskiego pasa w wadze średniej.
Naruszczka jest związany kontraktem z Fight Exclusive Night, ale umowa pozwala mu na pojedynki zagraniczne. Ciekawa oferta nadeszła z Czech, a konkretnie z organizacji Oktagon MMA.

Rywalem Polaka na gali Oktagon 24 będzie Amerykanin Eric Spicely. 34-latek ma na swoim koncie zwycięstwa w UFC nad pogromcą Jana Błachowicza – Thiago Santosem i Alessio Di Chirico. „Zebrinha” to doskonały grappler, który lubi kończyć walki w parterze. Podobnie jak Naruszczka zadebiutuje on w czesko-słowackiej organizacji.

Podopieczny trenera Mirosława Oknińskiego stoczy pierwszy pojedynek poza Polską od 2014 roku. Marcin Naruszczka to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników kategorii średniej w Polsce. To były mistrz organizacji Respect FC i PLMMA, mający za sobą także walki w KSW. Obecnie jest związany kontraktem z FEN i szeregach Fight Exclusive Night wygrał dwa ostatnie starcia.
Na zwycięzcę starcia Naruszczka – Spicely czekać będzie były mistrz wagi średniej Oktagon MMA, Karlos Vemola. „Terminator” nie zrobił wagi przed ostatnią walką z Milanem Datelinką i stracił pas.