Zawrzało w Rosji. Wszystko za sprawą informacji o tym, że Artem Tarasow i Nikita Solonin mieli rozrabiać w pociągu, a jeden z nich rzekomo zaatakował pasażera. Co na to zainteresowani?Pojawiły się doniesienia, że zawodnicy MMA Artem Tarasow oraz Nikita Solonin rozrabiali w pociągu, a ponadto ten drugi miał zaatakować jednego z pasażerów. Według przewijających się informacji obaj trafili do izby wytrzeźwień.

Tarasow przekazał w mediach społecznościowych, że zostali potraktowani niesprawiedliwie. Podobno we wszystko wmieszał się wiceprezes pewnego banku, który miał odegrać w tej sprawie kluczową rolę.

Stanowisko w tej sprawie zajęło rosyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Poinformowano, że pociągiem relacji Petersburg – Moskwa podróżowało dwóch „odurzonych” mężczyzn.
„W obecności innych pasażerów wyrażali się w nieparlamentarny sposób i obrażali jednego z podróżujących” – dowiadujemy się z oświadczenia ministerstwa, które cytuje TASS. „Ponadto na peronie moskiewskiego dworca jeden z nich uderzył tego pasażera w twarz” – podkreślono.

To właśnie wspomniany wiceprezes banku miał zostać uderzony przez Solonina. Tarasow relacjonuje, że rzekoma ofiara ma znajomości w policji.

– Generalnie jestem wstrząśnięty tym wszystkim, co się obecnie dzieje. Potem zastanawiają się, dlaczego nie lubimy władz i policji – mówi poirytowany Tarasow w mediach społecznościowych.

Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.