Skakanka jest sprzętem treningowym, który zna praktycznie każda osoba, która uprawia jakiekolwiek sztuki walki. Ten niepozorny przyrząd wykorzystywaliśmy jako dzieci do zabawy. Teraz niestety większość ludzi o nim zapomniała. Szkoda, ponieważ trening na skakance niesie ze sobą liczne korzyści i przede wszystkim bardzo dobre efekty. W tym artykule przybliżę Wam efektywne metody pracy na skakance i powiem dlaczego warto używać jej nie tylko w sportach walki, lecz również w treningu rekreacyjnym. Zapraszam do lektury!
Skakanka – jaką wybrać?
Skakanka to bardzo proste urządzenie treningowe, które składa się z linki oraz dwóch rączek, do których jest ona przymocowana. Na rynku istnieje jednak wiele rodzajów tego sprzętu. Pytanie brzmi zatem jak wybrać odpowiednią dla siebie?
Znaczenie podczas wyboru będzie miało kilka czynników.
Pierwszym z nich jest długość.
Zbyt krótka skakanka uniemożliwi nam trening. Zbyt długa z kolei mocno go utrudni. W celu dopasowania długości skakanki wystarczy stanąć na lince obu nóż i wyciągnąć rączki wzdłuż ciała. Linka powinna pozwolić nam rozciągnąć urządzenie na wysokość mniej więcej gdzie rozpoczyna się nasz mostek. Taka długość zapewni nam optymalne możliwości korzystania z urządzenia. Kolejnym aspektem wyboru skakanki jest to czy można regulować jej długość. W tym celu zazwyczaj mamy możliwość otwierania rączek i przycinania linki.
Uwaga, raz przyciętej linki nie będzie się dało ponownie wydłużyć.
Rodzaj rączek
Będąc przy rączkach warto wspomnieć, o tym aby wybierać taki sprzęt, który oferuje rączki z łożyskami. Linka wystaje wtedy ze środka rączki. Jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż to jakie oferowały staromodne skakanki. Polegało ono na zamocowaniu linki do metalowego koluszka, które z kolei było wkręcone w drewnianą rączkę. Śrubka miała pozostawiony luz umożliwiając obracanie się koluszka. Rączki z łożyskami są po pierwsze wygodniejszym rozwiązaniem, a po drugie znacznie trwalszym.
Rodzaj linki
Kolejnym aspektem wyboru skakanki jest linka z jakiej urządzenie jest zrobione. Możemy wyróżnić skakanki sznurkowe, rzemieniowe, metalowe oraz z tworzywa PCV.
Sznurkowe niestety nie nadają się do profesjonalnego treningu i są raczej tylko zabawką dla dzieci. Rzemieniowe z kolei od dawna wykorzystywane były w sportach walki. W prosty sposób można było zmieniać ich wagę po przez namoczenie w wodzie. Ich zaletą jest to, że w momencie uderzenia się nią na przykład w plecy nie będzie to tak bolesne, jak w wypadku metalowej linki.
Skakanki z metalową linką wykorzystywane są najczęściej w crossfici ale z powodzenim można je używać również w psortach walki.  Nazywa się je także szybkościowymi, ponieważ umożliwiają łatwiejsze wykonywanie podwójnych podskoków oraz łatwiej nadać im pęd.
Metalowe linki łatwo wymienić, ich wadą jest jednak fakt przecierania się. Przetarta linka może zacząć się rozkręcać i zahaczać przykładowo o materiał ubrań lub zadrapać skórę oraz zostawiać ślady na podłodze.
Podczas sesji skakania można spalić mnóstwo kalorii. Właśnie z tego względu często można zaobserwować zawodników sztuk walki, którzy robiąc wagę skaczą ubrani w grube bluzy. Podczas treningu na skakance pracuje praktycznie całe ciało. Podskoki wprawiają w ruch wszystkie mięśnie. Dzięki temu możemy poprawić naszą kondycję, pracę nóg oraz zrzucić zbędną tkankę tłuszczową. 
Trening fightera  na skakance powinien się odbywać równie systematycznie jak ten na worku bokserskim. Optymalnym będzie dorzucenie tego elementu w swoim ćwiczeniach przynajmniej 3 lub 4 razy w tygodniu. Zapewniać to będzie pożądane rezultaty w postaci większej kondycji na ringu, zwinności w czasie zadawania/unikania ciosów. Efektywne skoki powinny się opierać nie tylko na dobrej technice ale także wyborze wygodnego ubioru – głównie butów i całego stroju.