Kimbo Slice umarł bo brał sterdydy anaboliczne .Taka wiadomość gruchnęła w amerykańskich mediach po  wypowiedzi dr Samulele Loeba ,który był przyjacielem amerykańskiego boksera i zawodnika mieszanych sztuk walki pochodzenia bahamskiego. Kimbo ponoć notorycznie wbrew jego zakazom zażywał Anavar i Nandrolon w olbrzymich ilościach .
Działanie tych  sterydów polega na stymulowaniu wzrostu masy mięśni, siły i wytrzymałości  ale  podawanie ich bez powodu niesie wiele niepożądanych działań. Rodzina zawodnika nie chce wypowiadać się na temat najnowszych rewelacji.
Kimbo Slice przed  rozpoczęciem kariery w sportach walki był ochroniarzem w jednym z klubów nocnych w Miami, a także kierowcą i pracownikiem ochrony w RK Netmedia – przedsiębiorstwie przemysłu pornograficznego .
Sławę przyniosły mu walki uliczne z jego udziałem, które od 2003 roku zaczęły pojawiać się w internecie, w tym na popularnym serwisie YouTube. Amerykańskie media ochrzciły go mianem Króla Internetowych Walk oraz „legendy YouTube”